Gdy Miłość staje się twoją wewnętrzną wartością, twoim codziennym nawykiem, stałym wyborem i niezmienną odpowiedzią niezależnie od sytuacji, to nic z zewnątrz nie może mieć na Ciebie wpływu.

Jeśli nic, co wydarza się w świecie zewnętrznym nie może wpłynąć na to jak się czujesz – bo wybrałeś patrzenie oczyma miłości, nagle zaczynasz zdawać sobie sprawę, że nic nie może zakłócić twojego wewnętrznego spokoju.
I ten stan staje się potężnym motywatorem, do wybierania Miłości coraz częściej, ponieważ pokój umysłu, to wielka rzecz. Sytuacje, które dotychczas były dla Ciebie trudne emocjonalnie, już takie nie są lub stają się coraz mniej stresogenne.

Czym więcej takich chwil, tym więcej czujesz w sobie także radości stając się bardziej uważnym i dostrzegającym, to co wcześniej było dla Ciebie schowane pod płaszczem silnych emocji lęku, złości, stresu, zazdrości czy innych niekomfortowych uczuć. W tych stanach Twoje ciało jest napięte, często zalewane kortyzolem, świadomość zawężona, umysł pełen niepokojących myśli o przeszłości i przyszłości. W takim stanie ma miejsca na radość i szczęście.

Gdy jednak Miłość staje się twoim fundamentem i nawykiem (Więcej w lekcji 11: https://goo.gl/vXk4Os ) stajesz się odprężony, zakotwiczony w teraźniejszości, ciało staje się rozluźnione, a ty masz więcej energii do konfrontowania się z wyzwaniami dnia codziennego, które choć wymagają wysiłku, to już na Ciebie nie wpływają.

ZASTANÓW SIĘ Jakbyś się czuł i jakbyś się zachowywał wiedząc, że nic z zewnątrz nie może w żaden sposób na ciebie wpłynąć? Czy jeśli nic z zewnątrz nie miałoby wpływu na to jak się czujesz, to czy spokój umysłu, radość i szczęście nie pojawiałyby się naturalnie same z siebie?

 

 

 

Recommended
Zachowanie "matki Polki" jest przejawem miłości dopóki wszystko, co robimy…