Dzisiejsza lekcja miłości dotyczy wszystkiego, co skrywa się w nas. W każdej sytuacji możesz powiedzieć: „Taki już jestem”, możesz tak zrobić, to jedna z dróg, możesz również postąpić inaczej. Druga droga sugeruje obserwację, tego co dzieje się wokół nas, stosunku innych osób do nas, naszych zachowań, myśli, emocji, przekonań oraz bólu, który kryje się głęboko w naszym wnętrzu. Wielką odwagą jest stanąć twarzą w twarz ze swoimi lękami, smutkami, bólem i ograniczeniami. Czy jesteś gotowy?

 

brak odwagi

 

Odwaga vs Brak Odwagi

Czego dotyczy odwaga w kontekście naszego wnętrza? Kiedy człowiek boi się odsłonić pokrywę pod którą trwa wszystko to, co z naszego punktu było przykre, trudne i bolesne, za każdym razem, gdy tylko te emocje próbują z nas wypłynąć pojawia się nieprzyjemne uczucie. W tym przypadku brak odwagi przejawia się jako sięganie po kogoś lub po coś, co zagłuszy emocję, która prosi się o to by została dostrzeżona i uwolniona. I tak oto alkohol, narkotyki, nałogowe jedzenie, oglądanie filmów, Internet, pornografia, ciągłe myślenie o seksie, przymus bycia w związku, czy nawet bezustanne słuchanie muzyki są ucieczką od swojego wnętrza. Wszystkie te zachowania opóźniają nastąpienie uzdrowienia. Odwagą jest przebywanie sam na sam ze sobą, trwanie w ciszy, medytacja – witanie wszystkiego, co trudne z otwartymi ramionami.

Odwaga skierowana do wewnątrz

Kiedy pojawia się myśl, która wydaje się niedorzeczna, czy wręcz chora, nie neguj jej ani siebie, obserwuj ją. Gdy zrobisz coś, co w twojej ocenie było niemoralne lub postąpisz wbrew swoim wartościom, zapytaj siebie: „Dlaczego tak postąpiłem, co mną kierowało?”, kiedy czujesz emocjonalny ból, pozwól mu trwać, przyglądaj się mu uważnie, odczuj go całym sobą. Pozwól, by wypełnił całe twoje ciało, w pewnym momencie, jego pokłady się skończą a część bólu, którą uwolniłeś przeminie bezpowrotnie.

Ogry mają warstwy i ludzie mają warstwy

Uwolnienie od emocji może nastąpić szybko, możliwe jest by w jednej chwili umysł uznał Boga za jedyną prawdziwą rzeczywistość. Oświecenie przydarzało się ludziom od tak, przypadkiem. Częściej jednak jest to proces, im więcej emocji uwalniamy, tym umysł bardziej ustępuje miejsca Bogu, więcej jest w nas spokoju, którego czas trwania się wydłuża, aż w końcu nie pozostaje w nas nic innego poza Bogiem, cichym spokojem, radością przepełniającą serce i ciało oraz miłością do każdej istoty. Warstwa za warstwą odsłaniamy i uwalniamy kolejne ładunki emocjonalne, co prowadzi do totalnej nagości, uwolnienia się od koncepcji narzuconych przez ego oraz do pełnego połączenia z Bogiem.

(Visited 38 times, 1 visits today)

Agnieszka Salwa

Jestem miłośniczką rozwoju osobistego. Moje wpisy na blogu nawiązują do psychologii, parapsychologii oraz duchowości. Pragnę dzielić się swoim punktem widzenia, podważać przekonania, inspirować. Wzrost świadomości sprawi, że nasz świat stanie się jeszcze piękniejszy ❤️

Więcej o mnie
Wyświetl wszystkie posty
Recommended
Recommended
Nathaniel Branden (Nathan Blumenthal), wybitny psycholog, psychoterapeuta i coach zapisał…
Dołącz do Lekcji Miłości
Zapisz się, by otrzymywać informacje o najlepszych artykułach, materiałach i darmowych kursach!
Nikomu nie udostępnimy Twoich danych. Obiecujemy też nie męczyć Cię wieloma mailami :)
Dziękujemy
Sprawdź proszę skrzynkę pocztową. Przesłaliśmy Ci wiadomość z prośbą o potwierdzenie adresu email. Kliknij w wysłany link, byśmy mogli do Ciebie pisać.
Podziel się naszą stroną z innymi: