stres

Stres. Każdy, mniej lub bardziej ma z nim do czynienia. W dzisiejszych czasach stał się nie tylko powszechny, ale także dużo się o nim mówi, zarówno w kontekście wpływu na zdrowie psychiczne jak i fizyczne.

Czym jest stres, skąd się bierze i jak się go pozbyć?

Stres jest reakcją organizmu na przyjętą postawę umysłu (myśli, przekonania). Popularnie uważa się, że stres jest powodowany czynnikami zewnętrznymi, jak praca, problemy rodzinne itd. To jednak nie jest prawdą. To my sami jesteśmy jego przyczyną, dlatego żadne próby jego likwidowania poprzez zewnętrzne środki nie przyniosą trwałych korzyści. Zajmowanie się skutkami jest jedynie wzięciem tabletki od bólu głowy, a nie zajęciem się źródłem choroby, któremu trzeba się przyjrzeć, by wyzdrowieć.

Stresujesz się ponieważ na pewnym poziomie nie masz zgody na to co się właśnie wydarza. Oczywistym jest, że dla jednej osoby głośna metalowa muzyka będzie nie do zniesienia, „wywołująca” napięcie, złość i stres, a dla drugiej będzie „miodem dla jej uszu”. Jedyna różnica między nimi to wewnętrzna postawa i myśli na temat tej muzyki. Jak pisałem w Lekcji 4 sposoby odpuszczania, za każdym razem, gdy nie chcesz być tam, gdzie właśnie jesteś i robić, co właśnie robisz, to sam umieszczasz się w ciasnym więzieniu, tym ciaśniejszym i bardziej niewygodnym (stresogennym) im więcej w tobie oporu, niechęci i innych negatywnych myśli.

Od tego w jaki sposób postrzegasz świat, siebie i spotykane doświadczenia, będzie zależeć jakość twoich emocji. W lekcji Strach vs Miłość przedstawiłem postawy charakterystyczne dla strach oraz Miłości. Za każdym razem, gdy wybierasz te grupy strachu, doznajesz napięcia i stresu. Wybierając postawy Miłości, twoje ciało staje się rozluźnione, emocje spokojne, a myśli ciepłe – wtedy nie ma miejsca na stres (chyba że na ten, który był gromadzony przez długi czas, tłumiony, i teraz próbuje wyjść – więcej o tym jutro). Przejrzyj tą listę i zastanów się jak wybrane postawy wpływają na stres u ciebie.

„Stres to opieranie się temu, czego nie chcemy, a jego brak to dostawanie tego, co chcemy. Problem leży w nas samych. Rozwiązanie polega po prostu na zmianie naszej postawy i wybraniu miłości jako stylu bycia.” D. R. Hawkins

Naucz się przestawać utożsamiać z rzeczami i sprawami zewnętrznymi, które są przywiązaniami generującymi nieskończoną ilość stresu.

Pomyśl o jakiejś stresującej cię sytuacji i odpowiedz sobie na pytanie: Co by było gdybyś pozwolił jej być bez opierania się jej? Przecież i tak już jest. Jak zmieniły by się twoje uczucia i podejście?

Wbrew domniemanemu strachowi mówiącemu, że jeśli zgodzisz się na daną rzecz, to nigdy się jej nie pozbędziesz – jest odwrotnie. Nie raz mówiliśmy, że opór wzmacnia lęk. Tak samo wzmacnia twój problem, bo w takim stanie blokujesz swoje zdolności jego rozwiązania. Odpuszczając swoją niechęć i akceptując rzeczywistość taką jaka aktualnie jest, masz dostęp do swojej kreatywności, a to pozwoli lepiej stawić czoła temu z czym się właśnie zmagasz.

Recommended
Zakładanie masek odcina od doświadczania swojej prawdziwej istoty. Pamiętasz kim…